12 czerwca 2015 damian

Ogórki na małosolne – uprawa ogórków

Ogórki to warzywa, które wraz z nadejściem lata bardzo często goszczą na naszych stołach. Możemy zajadać się durowymi ogórkami, dodawać je do sałatek, kroić na kanapki albo przygotowywać z nich mizerię. Sporo zwolenników mają także ogórki małosolne. Ogórki małosolne robi się bardzo prosto i szybko, co z pewnością ucieszy wszystkim amatorów ich ciekawego smaku. Ogórki na małosolne najlepiej kupić u sprawdzonego lokalnego dostawcy, albo na bazarku. Ogórki z marketu są często mocno nawożone i mogą nie smakować dobrze. Na małosolne najlepiej nadają się nieduże ogórki brodawkowe. Wybierając ogórki na małosolne lepiej zdecydować się na te mniejszych rozmiarów, dużo mogą być łykowate albo gorzkie. Ogórki małosolne możemy przygotować w słoiku albo kamionkowym naczyniu. Niektórzy twierdzą, ze ogórki małosolne z słoika smakują inaczej niż te z kamionki czy drewnianej beczki. Żeby się o tym przekonać warto spróbować każdej z opcji. Przed włożeniem warzyw do słoika, bądź innego naczynia ogórki na małosolne trzeba dobrze umyć. Na ogórkach, zwłaszcza tych kupionych na gospodarstwach często są ślady piasku albo ziemi. Przepisów na ogórki małosolne jest naprawdę bardzo dużo, to co dodamy do ogórków zależy tylko i wyłącznie od naszych upodobań smakowych. Według najpopularniejszych przepisów do ogórków wystarczy dodać czosnek i kilka gałązek kopru. Niektórzy dodają też skórkę z razowego chleba. Jeśli chcemy zrobić ogórki o bardziej zdecydowanym smaku możemy dołożyć też korzeń chrzanu. Sekretem ogórków małosolnych jest zalewa. Jak sama nazwa wskazuje do roztworu nie możemy dodawać zbyt dużej ilości soli. Przyjmuje się, że na litr wody wystarczy jedna łyżka stołowa soli. Ogórki na małosolne zalewamy roztworem, przykrywamy i zostawiamy na kilka dni. W naprawdę upalne dni ogórki małosolne będę już gotowe nawet po 24 godzinach od zalania. Ważne jest, żeby do ogórków wlać tyle zalewy, żeby wszystkie były nią przykryte. Ogórki, które będą wystawać mogą się zepsuć. Ogórki dużo szybciej dochodzą kiedy w pomieszczeniu jest ciepło. Zatem wkładanie dopiero co zalanych ogórków do lodówki nie jest najlepszym pomysłem.