Pomidory mięsiste – najlepsza odmiana pomidora pod uprawę

Pomidory są chętnie uprawiane, często pojawiają się one na naszych grządkach oraz stołach. Jednak ze względu na niepewność, która towarzyszy nam podczas zakupu pomidorów w sklepach, wielu z nas woli uprawiać pomidory na własnej grządce. Smak pomidorów hodowanych na naszych grządkach z pewnością będzie o wiele lepszy od tych kupowanych w sklepach. Pomidory możemy uprawiać w gruncie, w szklarni, jak również w tunelach foliowych. Jeśli zdecydujemy się uprawiać pomidory to najlepiej posadzić je w glebie przepuszczalnej, ciepłej oraz bogatej w próchnicę. Przed posadzeniem pomidorów należy glebę przekopać oraz wzbogacić obornikiem albo kompostem.

Pomidory powinniśmy regularnie podlewać oraz nawozić, jest to szczególnie zalecane w czasie gdy zawiązują się owoce. W czynnościach tych jednak nie należy przesadzić. Nadmiar wody oraz nawozu może wpłynąć negatywnie na smak pomidorów. Pomidory należy podlewać przy korzeniu, bezpośrednio do ziemi nie mocząc liści.

Nasiona pomidorów możemy kupić w każdym sklepie ogrodniczym. Przed dokonaniem zakupu warto zapoznać się z czasem siewu pomidorów, aby wybrać odpowiednią dla nas odmianę. Pomidory uprawiane są z rozsady. Najlepiej zacząć je w lutym lub w marcu. Po około 4 tygodniach należy je przesadzić do doniczek. Jeśli nie posiadamy szklarni, to możemy zasiać je na parapecie widnego okna, po to by miały one jak najwięcej słońca. Nasiona pomidorów wysiewamy do podłoża, które jest specjalnie przygotowane. Może być to ziemia przeznaczona do siewu, którą z łatwością kupimy w sklepie ogrodniczym. Podłoże możemy także przygotować samodzielnie na podstawie ziemi kompostowej. Pomidory przesadzamy do gruntu po ostatnich przymrozkach, czyli około drugiej połowy maja. Zanim jednak to uczynimy, warto zahartować młode rośliny, przygotuje je to do ewentualnych gorszych warunków.

Pomidory są gotowe do zbioru od około przełomu lipca i sierpnia. Dojrzałe owoce w zależności od odmiany mają czerwony lub żółty kolor. Jeśli planujemy dodać pomidora jako składnik sałatki lub kanapki, to najlepiej zebrać je gdy są w pełni dojrzałe.

Architektura ogrodowa – wymarzony ogród na działce

Planujesz założyć ogród? Jeśli chcesz aby w pełni spełnił on twoje oczekiwania, to możesz zlecić wykonanie projektu fachowcowi w postaci architekta. Dokona przygotowania szczegółowego planu, w którym uwzględni rozmieszczenie nasadzeń oraz spisu użytej w ogrodzie małej architektury oraz materiałów. Zanim projekt osiągnie finałowe stadium poprzedzony będzie szczegółowymi rozmowami z klientem w celu poznania jego indywidualnych preferencji. W planie uwzględnione zostanie położenie zabudowy sieci wodociągowej, kanalizacyjnej i gazowej.

Innymi słowy, w pierwszej kolejności stworzona zostanie koncepcja projektowa, a dopiero po jej zaakceptowaniu powstanie projekt właściwy. To jednak nie wszystko, architekci ogrodowi dołączają gratis do projektu ogrodu kalendarz prac ogrodowych, który pozwoli każdemu hobbyście samodzielnie dbać o swój ogród. Kalendarz zostanie dopasowany indywidualnie do roślin, które zostały posadzone w ogrodzie. Architekci ogrodowi sporządzą również film w 3D w postaci spaceru po ogrodzie, który upewni klienta w tym, czy oferowany projekt jest rzeczywiście tym, czego oczekuje. Zamówienie realizowane jest według autorskich projektów, jak również z uwzględnieniem sugestii klienta.

Architektura ogrodowa to nie tylko planowanie ogrodów, to również jego wyposażenie, takie jak altany, ławki czy inne ozdoby. Niektóre firmy oferują sprzedaż swoich produktów na terenie całego kraju, ich oferta jest skierowana zarówno do osób prywatnych jak i klientów instytucjonalnych. Również w przypadku urządzania ogrodu, jego zawartość dostosowywana jest do otoczenia oraz ułożenia terenu.

Ogórki na małosolne – uprawa ogórków

Ogórki to warzywa, które wraz z nadejściem lata bardzo często goszczą na naszych stołach. Możemy zajadać się durowymi ogórkami, dodawać je do sałatek, kroić na kanapki albo przygotowywać z nich mizerię. Sporo zwolenników mają także ogórki małosolne. Ogórki małosolne robi się bardzo prosto i szybko, co z pewnością ucieszy wszystkim amatorów ich ciekawego smaku. Ogórki na małosolne najlepiej kupić u sprawdzonego lokalnego dostawcy, albo na bazarku. Ogórki z marketu są często mocno nawożone i mogą nie smakować dobrze. Na małosolne najlepiej nadają się nieduże ogórki brodawkowe. Wybierając ogórki na małosolne lepiej zdecydować się na te mniejszych rozmiarów, dużo mogą być łykowate albo gorzkie. Ogórki małosolne możemy przygotować w słoiku albo kamionkowym naczyniu. Niektórzy twierdzą, ze ogórki małosolne z słoika smakują inaczej niż te z kamionki czy drewnianej beczki. Żeby się o tym przekonać warto spróbować każdej z opcji. Przed włożeniem warzyw do słoika, bądź innego naczynia ogórki na małosolne trzeba dobrze umyć. Na ogórkach, zwłaszcza tych kupionych na gospodarstwach często są ślady piasku albo ziemi. Przepisów na ogórki małosolne jest naprawdę bardzo dużo, to co dodamy do ogórków zależy tylko i wyłącznie od naszych upodobań smakowych. Według najpopularniejszych przepisów do ogórków wystarczy dodać czosnek i kilka gałązek kopru. Niektórzy dodają też skórkę z razowego chleba. Jeśli chcemy zrobić ogórki o bardziej zdecydowanym smaku możemy dołożyć też korzeń chrzanu. Sekretem ogórków małosolnych jest zalewa. Jak sama nazwa wskazuje do roztworu nie możemy dodawać zbyt dużej ilości soli. Przyjmuje się, że na litr wody wystarczy jedna łyżka stołowa soli. Ogórki na małosolne zalewamy roztworem, przykrywamy i zostawiamy na kilka dni. W naprawdę upalne dni ogórki małosolne będę już gotowe nawet po 24 godzinach od zalania. Ważne jest, żeby do ogórków wlać tyle zalewy, żeby wszystkie były nią przykryte. Ogórki, które będą wystawać mogą się zepsuć. Ogórki dużo szybciej dochodzą kiedy w pomieszczeniu jest ciepło. Zatem wkładanie dopiero co zalanych ogórków do lodówki nie jest najlepszym pomysłem.

Szkodniki roślin – ochrona roślin i upraw

Szkodniki roślin, to pojęcie bardzo szerokie. W zasadzie na każdym kroku spotykamy się ze szkodnikami roślin i to zarówno roślin pokojowych jak i uprawnych czy też całych połaci lasów. Do szkodników należą zarówno zwierzęta uszkadzające rośliny uprawne oraz szkodniki niszczące zbiory tych roślin , które są przechowywane w magazynach i spichrzach. Do szkodników należą także niektóre gatunki ślimaków, roztoczy, a także owadów których jest najwięcej. Do szkodników roślin zaliczają się również bardzo popularne gryzonie. Szkodniki roślin oprócz tego, że uszkadzają czy zniekształcają rośliny, powodując znaczne obniżenie plonów ,a nawet całkowicie niszczą rośliny, to jeszcze bardzo często przenoszą wirusy i bakterie. Szkodniki roślin występowały chyba od zawsze, a rośliny stawały się ich pokarmem i miejscem rozmnażania. W naszych ogrodach czy sadach oraz na plantacjach możemy zaobserwować wiele nie koniecznie pożytecznych żyjątek. Są to niewątpliwie szkodniki roślin. Jeżeli zaatakują nasze uprawy musimy jak najszybciej przystąpić do walki z tymi szkodnikami. Bardzo popularnymi szkodnikami występującymi w ogrodach są krety i nornice, które żywią się młodymi korzeniami roślin oraz cebulkami kwiatów. Dobrymi sprzymierzeńcami do naszej walki z gryzoniami są koty. Koty doskonale sobie radzą z nornikami i kretami. Do szkodników roślin należą również zające, które bardzo skutecznie potrafią przyczynić się do uszkodzenia, a nawet całkowitego zniszczenia drzew i krzewów. Następną plagą w naszych ogrodach i plantacjach są ślimaki. Ślimaki najbardziej dają się we znaki późną wiosną i wczesną jesienią i potrafią bardzo szybko znacznie zniszczyć grządki warzywne oraz rośliny ozdobne. Innymi, popularnymi szkodnikami roślin są mszyce i przędziorki, które wysysają soki z tkanek roślin. Należy tu też wspomnieć o bardzo rozpowszechnionej stonce ziemniaczanej, która jest bardzo trudna do zwalczania i powoduje duże straty w uprawach kartofli. Pod ziemią atakują drutowce zwłaszcza rosliny cebulowe. Drutowce nie gardzą też burakami czy marchewkami. Jak widzimy świat szkodników roślin jest taki duży jak świat roślin, dlatego musimy bacznie obserwować swoje uprawy żeby stosunkowo wcześnie zacząć walczyć ze szkodnikami, które je zaatakowały. Na każdą roślinę czyha wiele niebezpieczeństw dlatego powinniśmy je nie tylko dokarmiać ale także chronić przed owadami i gryzoniami. Do zwalczania szkodników możemy stosować zarówno domowe środki oraz posiłkować się szeroko dostępnymi środkami chemicznymi.

Szpeciele – szkodniki w uprawach i ogrodzie

Szpeciele to mikroskopijnej wielkości roztocza, które żerują zarówno w lasach jak i w sadach i wysysają  sok roślinny z pąków, liści, pędów i zawiązków owocowych. Ślina szpecieli zawiera substancje powodujące u roślin odbarwienia lub deformacje liści, a także powstawanie różnego rodzaju wypustek i pęcherzyków. Szpeciele  to pajęczaki atakujące przeważnie rośliny jednego lub kilku gatunków należących do tego samego rodzaju. Polską nazwę zawdzięczają deformacjom i uszkodzeniom jakie wywołują na roślinach, którymi się żywią. Zmiany i uszkodzenia na liści są bardzo szpecące i stąd nazwa tych owadów – szpeciele. Szpeciele są roślinożerne i przez całe swoje życie są  związane z jedną określona rośliną, która służy im zarówno do żerowania, rozwoju i następnie rozmnażania. Można powiedzieć, że szpeciele są wierne jednej roślinie. Owady te wprowadzają do tkanek roślinnych ślinę z enzymami, które powodują nienaturalny wzrost i podział komórek rosliny. Na zaatakowanej roślinie pojawiają się w skutek ingerencji szpecieli różnego rodzaju narośla, wypustki i pęcherzyki. W wyniku ingerencji tych owadów, na zaatakowanych roślinach obserwuje się również pękanie liści, nabrzmiewanie pąków czy nawet odbarwienie liści. Liście mogą stawać się srebrzyste albo wyglądać jak zardzewiałe. Chociaż szpeciele nie są widoczne gołym okiem, to jednak skutki ich żerowania są specyficzne i bardzo widoczne. Z tymi szkodnikami należy walczyć ponieważ nie tylko niszczą zaatakowane rosliny ale także roznoszą groźne bakterie, grzyby i wirusy, które dodatkowo atakują rośliny. Roztocza te odpowiedzialne są za wszelakie zniekształcenia na liściach drzew owocowych i ozdobnych. Szpeciele  bardzo często można spotkać na lipach, klonach, olchach, orzechach włoskich czy czarnych porzeczkach. Szpeciele lubią także żerować na jabłoniach, gruszach i śliwach.  Jeżeli nie chcemy żeby te żarłoczne owady zniszczyły nasze rośliny powinniśmy z nimi walczyć. Na rynku jest duży wybór różnych środków do zwalczania szpecieli. Jeżeli nie chcemy żeby szpeciele ,,zeszpeciły” nasze rośliny, to powinnyśmy jak najwcześniej się ich pozbyć. Kupując sadzonki nowych roślin powinniśmy mieć pewność , że nie są one już zaatakowane przez te roztocza. W sadzonki bezpieczniej jest zaopatrywać się w renomowanych szkółkach drzew i  krzewów . Wtedy będziemy mieć pewność, że sami nie wprowadzimy do swojego sadu czy ogrodu tych uciążliwych gości.